21.12.2017

Dłuuuuuuuuuuuuuuugo nie pisałam. Ale czy coś się działo? Nie. U mnie bez zmian. Idą święta i się z nich nie cieszę. Ciesze się z wolnego, bo mam ponad dwa tygodnie. Mam co robić, mam czego się uczyć, uzupełniać notatki. Do tego wezmę książki do czytania i chcę zacząć pisać. Mam dość swojej rodziny i bardzo … More 21.12.2017

21.11.2017

O czym by tu napisać? Nadal studiuję. I w zasadzie tle. Pracę rzuciłam, trochę zarobiłam, ale nie wytrzymałam. Poza tym bez zmian, dosłownie bez zmian. Oglądam sobie filmy, które powstały na podstawie książek Nicolasa Sparksa. Czyli ckliwie i miło. A ja się rozczulam i płacze, bo tak mi smutno, jeszcze bardziej smutno niż normalnie, ryczę. … More 21.11.2017

Życie z kamicą nerkową, kolką nerkową i powracającym bólem.

Dawno nie pisałam takich tekstów, takich o czymś naprawdę. Zazwyczaj relacjonuję ostatnie wydarzenia, moje komentarze do tego oraz odczucia. A dzisiaj wyleję swoje żale, opowiem i pokażę jak to jest żyć z TYM. Jeśli ktoś czyta mnie nieco dłużej, to wie, że co jakiś czas wspominam o swojej chorobie, o bólu, o dolegliwościach. Dokładnie o … More Życie z kamicą nerkową, kolką nerkową i powracającym bólem.

22.09.2017

Zrobiłam badania do pracy. I to tyle. Czekam na telefon. Ale ale, co mnie zaskoczyło…. Badania robiłam w prywatnej klinice w Warszawie, w centrum miasta, w prestiżowym budynku. Sieć przychodni/klinik. Ludzie płacą grubo, aby mieć opiekę medyczną tam,firmy lub prywatnie. Nieźle. Ja nie płaciłam, miałam od nich świstek. Jak wiecie, często bywam u lekarza. Bo … More 22.09.2017