21.11.2017

O czym by tu napisać? Nadal studiuję. I w zasadzie tle. Pracę rzuciłam, trochę zarobiłam, ale nie wytrzymałam. Poza tym bez zmian, dosłownie bez zmian. Oglądam sobie filmy, które powstały na podstawie książek Nicolasa Sparksa. Czyli ckliwie i miło. A ja się rozczulam i płacze, bo tak mi smutno, jeszcze bardziej smutno niż normalnie, ryczę. … More 21.11.2017

Życie z kamicą nerkową, kolką nerkową i powracającym bólem.

Dawno nie pisałam takich tekstów, takich o czymś naprawdę. Zazwyczaj relacjonuję ostatnie wydarzenia, moje komentarze do tego oraz odczucia. A dzisiaj wyleję swoje żale, opowiem i pokażę jak to jest żyć z TYM. Jeśli ktoś czyta mnie nieco dłużej, to wie, że co jakiś czas wspominam o swojej chorobie, o bólu, o dolegliwościach. Dokładnie o … More Życie z kamicą nerkową, kolką nerkową i powracającym bólem.

22.09.2017

Zrobiłam badania do pracy. I to tyle. Czekam na telefon. Ale ale, co mnie zaskoczyło…. Badania robiłam w prywatnej klinice w Warszawie, w centrum miasta, w prestiżowym budynku. Sieć przychodni/klinik. Ludzie płacą grubo, aby mieć opiekę medyczną tam,firmy lub prywatnie. Nieźle. Ja nie płaciłam, miałam od nich świstek. Jak wiecie, często bywam u lekarza. Bo … More 22.09.2017

13.09.2017

Niektóry z Was mogą być ze mnie dumni. Mówię o tych, co zaglądają tu od dawna, znają moje wpisy, czyli tym samym mnie i wielokrotnie mnie dopingowali czy dodawali otuchy. Otóż… Poszłam na rozmowę o pracę i chyba ją dostałam, bo dali skierowanie na badania i powiedzieli kiedy zaczynam szkolenie. Wowo. Jak na mnie…. wyczyn. … More 13.09.2017