8.03.2019 Idzie koniec studiów.

Co u mnie? Nic. Mam gówniane zajęcia na studiach z gównianą prowadzącą, której nawet słuchać się nie da, a raz w tygodniu to już zupełnie nie do zniesienia. Czytam dużo książek, jak jakieś cieńsze, to nawet kilka  tygodniu. Skończyłam drugi rozdział licencjatu i teraz zaczynam trzeci, ostatni. Niby końcówka, ale jednak nie. Nadal się boję … More 8.03.2019 Idzie koniec studiów.

13.02.2019 Mam żyć?

Jestem po sesji. Zdałam. Zaczynam kolejny semestr, ostatni na studiach licencjackich i mega się boję. Bo co dalej? Nauka? Jaka? Gdzie? Co? A może praca? Ale przecież mi serce stanie ze strachu. I umrę. Co nie byłoby najgorsze, ale nie w taki sposób, sparaliżowana strachem. No i nie wiem. Nie chcę być dorosła i nie … More 13.02.2019 Mam żyć?

3.01.2019

Jak wspaniale. Nowy Rok. I co dalej? Nie wiem. Zawsze mam nadzieję, że dla mnie to ostatni rok na tym świecie. Święta minęły i bardzo dobrze. Nie mam ochoty obchodzenia ich tak, jak inni. Nie mam siły na udawania oraz odwalanie tego teatru, że niby ‚chcemy razem spędzić ten czas i jest fantastycznie’. Bo tak … More 3.01.2019

22.11.2018 Co u mnie?

BUM. Nic ciekawego. Rozchorowałam się. Mam mega katar i ledwo słyszę. A wczoraj taka nawalona tym katarem poszłam na zajęcia i siedziałam jak pijana. Produkuję jakieś niewyobrażalne ilości materiały biologicznego w postaci fluków z nosa. Dzisiaj odwołali mi wykład, więc siedzę w domu i chcę się wyleczyć. Zaczynam pisanie licencjatu. Temat mam fajny i przyjemny. … More 22.11.2018 Co u mnie?

7.11.2018 Słodycze.

Co by tu powiedzieć? Nic. Studiuję nadal, ale teraz mam taki okres, że wkurwia mnie sama obecność innych ludzi na sali. Na nieszczęście mam teraz pewien projekt w grupie i na nieszczęście trafiłam do grupy z dzieciakami. Fochy i obrażanie się. Zero inicjatywy czy choćby podrzucanie pomysłów czy dyskutowanie. Zero. Ale za to chętnie rozwala … More 7.11.2018 Słodycze.