Ostatni dogorywanie.

Dziwnie się ze mną dzieje. Od kilku dni nie jem w zasadzie, nie mam ochoty, nawet nie chce mi się iść do kuchni i zrobić cokolwiek. Nie mam sił, ani psychicznych ani fizycznych. Od rana kręci mi się w głowie, głowa mnie, boli głowa, chce mi się rzygać, wstałam późno, mam jakieś czarne plamy przed oczami. Dziwnie, bardzo dziwne, siedzę taka otumaniona. Nie mam siły…

Mam dość tego wszystkiego, bardzo, za bardzo. Rozwala mnie to od środka. Umrzeć umrzeć umrzeć. Czemu nikt mnie nie rozumie. Byłam na rozmowie o pracę w zeszły piątek, mieli oddzwonić, nie oddzwonili, widać nawet tam się nie nadaję. Co za ostateczny upadek.

Reklamy

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s