zabić zabić zabić

Jestem w dupie.

Byłam na rozmowie rekrutacyjnej w sklepie odzieżowym sieciówki, mieli oddzwonić w zeszłym tygodniu, nie oddzwonili. Nawet tam się nie nadaje? Wieszać ubrania na wieszaki, zbierać buty do pary i donosić kolejne rozmiary ludziom?? No to super, superowo. Jak mam się czuć? Nie chcą mnie do najprostszych prac, a najlepsze jest to, że nadal dodają ogłoszenia, że szukają pracowników. To czemu mnie nie chcą?? Ryczę, wyje i łkam z tego wszystkiego. Jak mam się wziąć w garść, jak zacząć cokolwiek, jak się podnieść skoro nikt nie daje mi szansy! Jak? Czy potrzeba więcej dowodów, że jestem… zerem i każdy to widzi?? Nie wiem co jeszcze mogę robić, gdzie szukać, skoro nawet tutaj mi odmówili. Od kilku dni siedzę i ryczę, dosłownie, ryczę. Jestem upadła.

Wynalazłam tekst z jakiegoś bloga, podklejam linka, o strachu, pracy, wątpliwościach itd. Wcale nie jest w tym tak, jak większości się zdaje.

Reklamy

6 myśli w temacie “zabić zabić zabić

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s