8.04.2016

Moją ulubionym zajęciem jest grzebanie w książkach w bibliotece. Moja domowa jest z zasadzie żadna, kieszeń pusta, półki puste. Praca w bibliotece musi być fajna.

Z urzędu pracy wysłano mnie na staż. Nie wiem czy wspominałam, ale jestem zarejestrowana jako bezrobotna, bo ubezpieczenie jest mi niezbędne w obecnym stanie zdrowia. Tak więc, jestem tam zarejestrowana i wysłano mnie na staż. Opierałam się jak mogłam, ale babka widać nie z takimi dawała sobie radę.

Samo dzwonienie do tego pracodawcy było dla mnie wyzwaniem. Ręce tak mi się trzęsły, że ledwo wybrałam numer. Bałam się, nie wiem czego, ale ten lęk i strach we mnie panował nad każda kończyną, nawet nad głosem, bo nie dość, że ledwo co mówiłam, jąkałam się i zatykałam. Koszmar, a to dopiero telefon. Bałam się zadzwonić do jakiegoś gościa, dziwne? Bardzo, ale jak idealnie i wyraziście oddaje aktualny stan mojego ducha, mojej głowy i mojego ciała. Jeden telefon i paraliż totalny. A dodam, że przez poprzednie 2 dni nieskończoną ilość razy wyobrażałam sobie, jak zadzwonię i co powiem. Miałam cały plan, ćwiczyłam nawet przed lustrem, oddychałam głęboko (starałam się) i nic. Jak słup soli.

Oczywiście nie przyjęli mnie, bo szukali kogoś na dłużej niż rok,a ja mam w planach studia, znaczy, powrót na studia. Co ja przeżywałam przed spotkaniem z tym typem, to tylko ja wiem. Prawie wyszłam z siebie, a to że jeść i spać nie mogłam, to oczywiste.

Co ze mną jest nie tak? czemu nie mogę jak inni żyć i mieć kontakty z innymi osobnikami? Dlaczego? Czemu muszę szukać w książkach świata dla mnie, bo ten realny pokonał mnie, odrzuca kiedy tylko chcę chociaż do niego zajrzeć?

Czuję jakby świat mnie odrzucił. Czuję się jego ofiarą. Chciałabym umrzeć fizycznie, bo czuję jakbym w środku dawno obumarła.

Co ma robić? Nic? Same problemy. Chciałabym móc żyć, jak inni, po prostu żyć i nie myśleć tyle, nie czuć tyle, nie widzieć tego wszystkiego. Samą siebie przepraszam, że żyję.

Reklamy

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s