24.05.2016

Czytam, czytam, czytam. Obecnie na tym zaczyna i kończy się moja egzystencja. Więc czytam.

Nadal nie wiem na jakie iść studia. Nie wiem co chce robić, co powinnam zrobić, co będzie dobre, a co nie. Niczego nie wiem. Zaraz zacznie się rekrutacja, a ja mam pustkę w głowie. Nawet nie wiem, czy poradzę sobie na studiach. mam teki przeświadczenie, nigdzie nie dam sobie rady, ani na uczelni ani w pracy jakiejkolwiek, nawet najprostszej.

I nie mam z kim podzielić się wątpliwościami. Kogo zapytać o radę, dostać wsparcie. Nie wiem co robić.

Staje się zgorzkniała. Jestem jak stara baba, która ma 12 kotów i wszystkim dookoła utrudnia życie. To, że od urodzenia byłam kulą u nogi „rodziny” to wiem, ale obecnie mam również takie odczucie, że sobie samej przeszkadzam. Nie dość, że całemu światu, to nawet sobie.

Reklamy

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s