16.07.2016

Czytam Czytam Czytam.

Wygląda na to, że będę studiować od października, co prawda nie tam gdzie chciałam najbardziej, ale zawsze coś. Szkoda, bo w sumie ten pój priorytet był bardzo interesujący. Mogę niby zaczekać, bo jestem na liście rezerwowej, ale jak się okaże, że jednak się nie uda, to przepadnie mi miejsce te, które teraz mam gdzie indziej, ponownie zostanę z niczym. Szkoda. Nie napalałam się na nic specjalnie, jestem bogatsza o te dwa lata w doświadczeniach, ale teraz jak myślę, to tamten był bardziej interesujący. 😦 Znów ogarnia mnie szał lęków i strachu. Już to po sobie czuję. Nie wiem czy będzie gorzej czy lepiej niż 2 lata temu, nie wiem jak się odnajdę, czy wytrwam itd. Makabra. Niewiele się we mnie zmieniło, ludzie to dla mnie tylko zagdaka, ale potwór z koszmarów.

Nie wyzbyłam się mojej fobii, jest i chyba nawet większa. Boję się.

U mnie w „domu” nikogo nie interesuje to. I dobrze, ja nie chcę z nimi gadać, nie chce ich słuchać, widzieć ich miny i czuć tę całą ich negatywną aurę. Jestem za murem, oddzielona. Ja nie interesuję ich, a oni mnie. Czy to się zmieni? Nie, ani z mojej ani z ich strony.

PS Jak ktoś jest w Warszawie, to polecam iść na ul. Chmielną od Nowego Światu i tam po kilku metrach jest taka pijania czekolady z… przepyszną czekoladą do picia. Do wyboru: gorzka, mleczna lub biała. Pycha. Nikt mi nie płaci za tę reklamę, piłam, wiem, więc piszę.

Reklamy

2 myśli w temacie “16.07.2016

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s