16 miesięcy w domu. Czego się nauczyłam?

Wiecie czy nie wiecie? Po tym jak ponad rok temu rzuciłam studia, w zasadzie chciałam wówczas zmienić jedynie kierunek, ale potoczyło się inaczej i zostałam bez niczego. Spędziłam ostatnie 16 miesięcy w domu: bez studiów, pracy, przyjaciół. Nauczka bolesna jak nic innego, doświadczenie niby żadne, bo nic nie robiłam, a mimo to…

1. Wolny czas jest fajny, kiedy jest świętem, a nie codziennością. Za dużo wolnego czasu to śmierć dla człowieka.

2. Pasja, MUSISZ mieć coś, co utrzyma Cię, chociaż w połowie, na powierzchni.

3. Ludzie, bycie samym samotnikiem jest nie do wytrzymania. Przyjaciele czy koleżeństwo, to czyni z nas człowieka.

4. Nie marnować czasu w wieku 20-stu kilku lat, potem NA PEWNO będziesz żałować.

5. Trzymaj formę, skoro nie pracujesz nad głową, to chociaż nad ciałem.

6. Samotność, to najgorsza ku**a.

7. Mieć ludzi dookoła, mieć kogokolwiek i rozmawiać – rozmawiać, nawet o głupotach. Inaczej wariactwo…

8. Nie uciekaj w jedzenie: choćby nie wiem jaka depresja i dół,  to co zyskasz to kilogramy na lata.

9. Lepiej zamknąć się w sobie, niż obcować z jedynie udupia**cymi ludźmi.

10. Wyjdź, chociaż na spacer.

11. Najważniejsza Lekcja: NIE CHCĘ TAK ŻYĆ. NIE CHCĘ TEGO CZUĆ. NIE CHCĘ TAK CODZIENNIE. NIE CHCĘ TAK NIGDY WIĘCEJ.

Reklamy

4 myśli w temacie “16 miesięcy w domu. Czego się nauczyłam?

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s