Chce mieć bliską osobę. Jedną dla mnie. Brakuje mi kogoś.

Dzisiejszy dzień tak wiele mi uświadomił.

Tak bardzo brakuje mi bliskiej osoby w życiu.

Nie, nie chodzi i o chłopaka, partnera, męża czy jak to nazwać. (Chociaż jego również zaliczam do grona szeroko pojętej grupy bliskich osób.) Mówię szeroko o bliskich: o przyjaciołach, rodzicach, dziadkach, rodzeństwie. Teoretycznie tych wszystkich krewnych mam, ale nie mam z nimi więzi, żadnej, nie mogę z nimi tak po prostu zwyczajnie pogadać o swoich strachach, lękach, brakach, pragnieniach, marzeniach, przeżyciach i reszcie tego co czuję. Tak bardzo brakuje mi dobrej duszy, chociaż jednej, bliskiej, dobrej, miłej, uczciwej, szczerej, oddanej i której chociaż odrobinę na mnie zależy.

Myślałam, że jestem taka silna, harda, mocna, że sama jestem sobie i nikogo więcej nie potrzebuję, wytrzymam i ludzie mnie nie obchodzą. Często tak mam, ale czuję w sobie ten brak, to wycie o człowieka, płacze sobie sama cicho, nikt o tym nie wiem, nikt nie widzi, nikogo to nie obchodzi, płaczę i rozmawiam z… szafa, krzesłem, sufitem. Ale odpowiedzi nie mam. A chciałabym kogoś przytulić, tak raz na miesiąc chociaż. Czekałabym na ten dzień tygodniami, ale znaczyłby dla mnie więcej niż możecie sobie wyobrazić.

Wróciłam na studia i wróciło wszystko to, co było wcześniej. Boję się ludzi nadal. Boję się wyjść do świata nadal. Boję się że zawale nadal. Boję się że nie wytrzymam psychicznie. Boję się odezwać. Boję się porażki. Boję się życia. Boję się przyszłości. Boję się siebie samej. Boję się opuścić cztery ściany. Jestem taka sama jak dawniej, nie ma co kłamać.

Nawet myślę o psychiatrze. Iść i może tam mi pomogą. Ja nie wyrabiam sama z tym wszystkim.

Reklamy

4 myśli w temacie “Chce mieć bliską osobę. Jedną dla mnie. Brakuje mi kogoś.

  1. A ja Cię rozumiem. Może nie boję się ludzi, ale boję się, że ponownie ktoś mnie zrani, dlatego większość ludzi trzymam na dystans. Mimo rodziny i otaczających nas znajomych ze szkoły czy pracy ciężko znaleźć kogoś przed kim bez strachu możnaby się otworzyć. Ale na pewno ta pokrewna dusza gdzieś tam jest, one pojawiają się w najmniej spodziewanym momencie:)
    Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s