10.11.2016 Nadal studia, BUW, choroba itd.

Nadal studiuję i nadal podoba mi się, to studiuję. Przedmioty nie są nudne, w większości, wiem o co chodzi i umiem się w tym odnaleźć. Czytam teksty i nawet robię sobie z nich notatki, przez to mam materiał do nauki oraz mogę ewentualnie coś powiedzieć na zajęciach.

Wybieram się do BUWu, jako że mam już aktywną legitymację. Cóż za cudowne miejsce, pełne książek i książek i jeszcze więcej książek. Wielka biblioteka dla mnie. Sprawdzałam w katalogach i jest tam cała masa książek, które zawsze chciałam przeczytać. Cudnie.

Znów dopadła mnie moja choroba, co to nie umie mnie opuścić raz na zawsze. Znów idę na antybiotyki, znów robię badania i znów mnie boli, że nie wyrabiam. Od stresu, jak zaczęłam się ponad miesiąc temu stresować studiami, to pojawił się ból. Bez leków nie chce odejść.

Po za tym, nuda. Strasznie brakuje mi ludzi, bliskich ludzi, naprawdę bliskich ludzi. Chciałabym mieć kogoś, nie mówię od razu faceta, przyjaciółkę czy przyjaciela. Moja lista kontaktów w telefonie jest króciutka, jak długość moich rzęs. Chciałabym iść z kimś zjeść hamburgery, zadzwonić z nowiną itd, tyle razy już o tym pisałam. Wiadomo. Co mają inni ludzi, a czego ja nie mam, że wystarczy jeden rzut oka, aby stwierdzić, iż niewarta jestem nawet zapoznania? Smutne, sama to czuję, że nie jestem warta….

Reklamy

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s