10.02.2017

Koniec sesji.

Wczoraj miałam ostatni egzamin. Napisałam, a dwie godziny później miałam już ocenę z niego, 4,5. Super nie. Jak wróciłam, to już nie miałam siły na nic. Dzień wcześniej też miałam egzamin, który mnie wyczerpał. Kompletnie nie miałam siły, na cokolwiek, spać mi się chciało. Ale za to, wiedziałam już wtedy, że wszystko pozdawałam, wszystkie 5 egzaminów, więc nie mam żadnych poprawek.

To super uczucie, jak się tak zapracuje i zasłuży na oceny i to nie tylko na zdanie, ale nawet na dobre stopnie, a i 5 się trafiła. Można powiedzieć, że jestem z tego dumna. Wiadomościami o sesji podzieliłam się z moim dziennikiem papierowym i teraz pisze tutaj. Niestety, żadna żywa dusza się tym nie interesuje.

Teraz mam wolne, do 20. lutego. Nie wiem co będę robić, przez ostatnie ponad 2 tygodnie tyle się uczyłam, miałam co robić, teraz nie mogę sobie znaleźć miejsca. Nie wiem co robić. Śmieszne, co nie. Nie ma się czego uczyć, mam co czytać i czytam, ale jak wypełnić cały dzień? Chciałabym kogoś w życiu, wiecie człowieka, kogokolwiek, aby chociaż porozmawiać. Tak pusto, jak zawsze, nie ma nauki nie mam niczego.

Do tego Królowa A. zwinęła mój stanik. Najnowszy. ;(

Reklamy

4 myśli w temacie “10.02.2017

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s