28.04.2017 trudne wybory, być może złe. Jak zawsze.

Wybrałam specjalizację. Superowo, co nie? Nie. Nie wiem czy dobrze wybrałam, co będzie dalej, boję się błędu. Nie wiem nie wiem nie wiem. Już kiedyś, raz wkopałam się w bagno, czego byliście świadkami, a teraz nie chce jeszcze raz tego powtarzać. Staram się trzymać plusów tej decyzji i nie martwić na zapas.

Od tygodnia powróciły moje bóle. Jak miło, tak dawno mnie nie odwiedzały. Jestem wyczerpana po tym tygodniu, bo przez to nie mogłam spać za wiele. Jak na mnie, bardzo mało spałam, a do tego sam ból odbija się dodatkowo na wyczerpaniu. Wpadam w jakieś dziwne transe, jestem pół przytomna, jeszcze więcej gadam do siebie.

Zaczyna się majówka. Może tym razem będę się trzymać planu i zrobię to co zaplanuje zamiast oglądać programy Bear’a Grylls’a o tym jak przetrwać na bezludnej wyspie. Wciągająca seria, naprawdę.

Reklamy

4 myśli w temacie “28.04.2017 trudne wybory, być może złe. Jak zawsze.

  1. To w sumie zabawne, że co jakiś czas musimy podejmować wybory, które ważą na naszej przyszłości. Trzymam kciuki, by specjalizacja była tą trafną. Na szczęście ten wybór jeszcze przede mną 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Odpowiedz mi.

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s